Panel leśny ze skrzatem i grzybami
Panel powstał z tęsknoty, która budzi się we mnie od zawsze, gdy lato zaczyna powoli się oddalać. To właśnie ten moment kiedy dwie pory roku zaczynają między sobą cichy dialog. Chciałam mieć u siebie w domu mały kawałek leśnej magii, kiedy jarzębina już się czerwieni, ale liście w większości wciąż są zielone, kiedy grzyby zaczynają wychylać się spod mchu, a słońce wciąż potrafi mocno przygrzać po południu. W pracy użyłam bazy HDF, papier ryżowy przeznaczony do decoupage oraz dodatki w postaci grzybów i ornamentów marki Artistiko. Oprócz tego użyłam pastę strukturalną, farby akrylowe, zasuszony mech chrobotek, półperełki o błyszczącym wykończeniu, gwoździki i cienki sznurek lniany. Od dawna marzyła mi się taka praca, która jest trochę nostalgiczna, trochę w stylu vintage i odrobinę baśniowa. Nie chciałam, żeby była idealnie równa czy perfekcyjnie gładka, zależało mi na tym, żeby miała w sobie życie, żeby wyglądała trochę tak, jakby kawałek zaczarowanego lasu naprawdę został przenies...