Bombki HDF z ptaszkami
Bardzo lubię motyw ptaków w zimowych pracach, więc kiedy zobaczyłam ten papier od Artistiko od razu wiedziałam, których obrazków użyję :) Lubię też tworzyć zestawy, więc kropki połączyły się same :) Powstał komplet zawieszek z ornitologicznymi motywami, w moim ulubionym vintagowym stylu :) Powiem Wam, że tą pracę bardzo przyjemnie mi się tworzyło :)
Pracę zaczęłam, jak zawsze od pomalowania baz i dodatków podkładem. Później miejsca pod papier ryżowy pomalowałam na biało i po wyschnięciu farby przykleiłam tam wcześniej wyrwane z papieru ryżowego grafiki z wizerunkami ptaków. Papier przykleiłam klejem do decoupage, a po jego wyschnięciu zabezpieczyłam lakierem. Następnie domalowałam tło, kolejny raz pokryłam prace lakierem i cienkim pędzelkiem domalowałam gałązki i listki aby wypełnić pustą przestrzeń dookoła grafik i znów polakierowałam pracę. Tył zawieszek oraz ramki pomalowałam czerwoną farbą, z odrobiną żółtego koloru, aby nieco przełamać intensywność czerwieni i nadać jej nieco vintagowy odcień. Po wyschnięciu farby pochlapałam rameczki i tył prac beżową farbą. W pracach stylizowanych na stare staram się unikać czystej bieli, stawiam raczej na beże czy cappuccino.
Gałązki z hdf pomalowałam zieloną farbą i delikatnie pobrudziłam gąbeczką z odrobina bezowej farby. Na koniec dokleiłam gałązki do pracy. Całość zabezpieczyłam matowym lakierem.
Pracę zaczęłam, jak zawsze od pomalowania baz i dodatków podkładem. Później miejsca pod papier ryżowy pomalowałam na biało i po wyschnięciu farby przykleiłam tam wcześniej wyrwane z papieru ryżowego grafiki z wizerunkami ptaków. Papier przykleiłam klejem do decoupage, a po jego wyschnięciu zabezpieczyłam lakierem. Następnie domalowałam tło, kolejny raz pokryłam prace lakierem i cienkim pędzelkiem domalowałam gałązki i listki aby wypełnić pustą przestrzeń dookoła grafik i znów polakierowałam pracę. Tył zawieszek oraz ramki pomalowałam czerwoną farbą, z odrobiną żółtego koloru, aby nieco przełamać intensywność czerwieni i nadać jej nieco vintagowy odcień. Po wyschnięciu farby pochlapałam rameczki i tył prac beżową farbą. W pracach stylizowanych na stare staram się unikać czystej bieli, stawiam raczej na beże czy cappuccino.
Gałązki z hdf pomalowałam zieloną farbą i delikatnie pobrudziłam gąbeczką z odrobina bezowej farby. Na koniec dokleiłam gałązki do pracy. Całość zabezpieczyłam matowym lakierem.










Komentarze
Prześlij komentarz