Pudełko z motywem domu w odcieniach beżu i czerni
Wyobraź sobie mały, zapomniany domek stojący na skraju wsi, otoczony dziko rosnącymi różami i starymi jabłoniami rodzącymi obficie słodkie owoce. Jego dach pokryty jest ciemnymi dachówkami, okna patrzą na świat z cichą tęsknotą, a wokół ścian pną się pnącza i kwiaty, jakby chciały chronić to, co wewnątrz. Właśnie ten domek, który jest spokojny, trochę tajemniczy oraz pełen ciepła pojawił się na wieku ręcznie zdobionego przeze mnie pudełka wykonanego z twardej płyty pilśniowej.
Pudełko powstało w technice decoupage z dodatkiem elementów wykonanych z lekkiej glinki schnącej na powietrzu. Każda warstwa papieru ryżowego, każdy złoty akcent i każda spękana faktura została nałożona z myślą o stworzeniu nie tylko przedmiotu, lecz małego świata. Na wieku, w bogato zdobionej białej ramie ze złoceniami, widnieje właśnie ten domek – otoczony kwiatami w odcieniach rdzy, kremu i pomarańczy, wśród których fruwają motyle. Tło tworzą stare, wyblakłe napisy, jakby ktoś kiedyś pisał listy przy świetle lampy naftowej.
Gdy unosi się wieko, oczom ukazuje się wnętrze w głębokim, nocnym granacie w połączeniu z czernią. Na odwrocie wieka wśród delikatnych kaligrafii wykonanych z pomocą szablonu oraz białej farby akrylowej, leży kremowa, ozdobna ramka z efektem spękań. Do niej przywiązany jest stary klucz pomalowany na szampański odcień złota. Klucz, który niczego już nie otwiera… albo otwiera wszystko, co najważniejsze. To małe, zamknięte w formie pudełka opowiadanie o domu, do którego zawsze można wrócić, nawet jeśli tylko we wspomnieniach.
Boki pudełka okryte są papierem ryżowym z motywem pięknych kwiatów i odręcznych napisów. Dodatkowo brązową farbą akrylową zrobiłam ornamenty i napisy z użyciem maski. Złote ornamenty i wypukłe zdobienia sprawiają, że całość wygląda jak przedmiot, który mógłby należeć do damy z innej epoki, tej która zbierała listy, zasuszone kwiaty i małe sekrety. Całość tworzy spójną, baśniową kompozycję pełną detali, idealną jako pudełko na biżuterię, wspomnienia lub po prostu jako wyjątkowa ozdoba wnętrza.


















Komentarze
Prześlij komentarz